Kilof 2012 cz.2

... W końcu udał nam się trochę odpocząć. Pół godzinki wytchnienia na posiłek, sprawdzenie sprzętu itp. Na wiadukcie przy wjeździe do Ścinawki Średniej ustawiła się już spora grupa miłośników. Dostaliśmy informację na radiu, że ruszył z Nowej Rudy. Minęło kilka minut, a naszym oczom pojawiła się "Oelka" dzielnie ciągnąca za sobą pociąg Kilof. Po przejeździe, bardzo szybko wskoczyliśmy w samochód. Po przeanalizowaniu wszystkich możliwości, prowadząc przy tym samochód z prędkością do najmniej wysoką;], doszedłem do wniosku, że powinniśmy zdążyć jeszcze na miejscówkę do Gorzuchowa Kłodzkiego. "Wyłapałem" ją jeszcze podczas wypadu w marcu. Udało się:D....

Kreator stron internetowych - strona bez programowania